Choć piękna jesień za oknem…

w witrynach sklepowych goszczą już dekoracje świąteczne. W tym sezonie królują u nie serca, anioły, koniki i ptaszki

Powrócenie

Niesamowicie długo mnie tu nie było. Ale mam alibi. Świat zawirował i się zmienił niebywale. Powiększyła się też przestrzeń do upiększania i zaczarowywania.

Jesienne wieczory sprzyjają częstemu wykorzystywaniu tego kącika.

Dla podkreślenia serdecznej atmosfery panującej w naszym domku pojawiły się przeróżne serducha

Spełniły się marzenia o domu

kocham wracać do domu

Dzięki niemu śmiejemy się znacznie częściej niż dawniej

i jesteśmy szczęśliwa rodzinką

Na tapecie

Od jakiegoś czasu przymierzałam się do wieszaków na klucze. Pierwsze tego owoce zawisły:

I wersja patriotyczna;)

Komunijnie

W wielkim pośpiechu ostatnio odbywa się wykonywanie fotografii i ich wstawianie. Jedyne zatrzymywanie zwariowanego czasu udaje mi się tylko podczas pracy nad albumami i innymi malandiościami. Nie wiem kto podkręcił wskazówki na zegarze życia, ale zaczyna ono przypominać karuzelę.

Oto co dokonało się w przysłowiowym międzyczasie

I wersja kobieca:

Tęskniąc za majem serdecznie pozdrawiam

Komunijne podziękowania

Często podczas ważnych uroczystości chcemy podziękować najbliższym za obecność. Dobrym pomysłem jest wręczanie drobiazgów, które pozostaną w ich sercach.

Rozmarzenia uDomowione

Wraz z ulotnymi powiewami wiosny rozmarzyły mi się litery

Wraz z wiosną zawsze budzą się marzenia  o własnym domku

Wiosennie,z  rozmarzeniem w  głowie- pozdrawiam

Malandiowe ABC

Duże i małe, drewniane, wyczekane- moje :)

Może być też Wasze

Uwierzycie?

Marzec przywitał nas słońcem i od razu wszystko wydało się weselsze. A wraz z pierwszym złapanym promykiem rozpoczęło się myślenie o maju. Oto pierwsze tego owoce:

Zapowiedź nowości

Dziś mały przedsmak pewnych malandiowych nowości

i co Wy na to?

Szycie jest piękne

z życiem różnie bywa, choć też skłaniam się ku temu, by stwierdzić, że w ostatecznym rozrachunku  też jest piękne.

Ale wracamy do szycia- ja nie potrafię.Natomiast wielkim podziwem darzę tych, którzy potrafią.

Żałuje, że kiedy chłopcy byli naprawdę mali nie było takich cudeniek

http://www.avaromantica.blogspot.com/  na tym blogu  można zobaczyć ich więcej