Dla Maleństwa

Kolejna odsłona pastelowych różności

Na koniec Anieli cali w błękitach

W dziecięcym pokoju też może być kolorowo

Jak szaleć to szaleć

I co Wy na to?

Wiosenne szaleństwa

DO malandii wkroczyły pastelowe kolory, budzą wiosnę, która gdzieś się zagubiła.

Z tęsknoty za nią, zmobilizowana przez pewną osóbkę, zaszalałam. Oto efekty:

Najpierw ogrodowo:

Marzy mi się bowiem w tym roku własny kawałek zielonego raju, tajemniczy ogród

Są też tabliczki, na których można pisać kredą

Czy Wy też tak tęsknicie za słońcem?

Chrzest i Komunie

Czas na albumy i zaproszenia.

Pierwszy urokliwie prezentuje się album dla małego Szymona :

Zaproszenia

Wszystkiego po trochu

Jakoś już tak się porobiło, że im więcej się dzieje, tym mniej czasu zostaje na pokazanie tego. Zima zdecydowanie dawno już za nami, niejedna choinka została ubrana w malandiowym stylu, co bardzo cieszy i serce rozgrzewa.

Powoli robi się na biurku majowo, ruszyły już pierwsze zaproszenia i podziękowania. W trakcie realizacji kilka albumów.

Na bieżąco realizowane są wszelkie napisowo- literkowe zamówienia

mamy za sobą tez pierwsze próby tworzenia lamp

Ponieważ i my stęskniliśmy się niebywale za wiosną proponujemy pastelowa kolekcję wielu przedmiotów. Dziś kilka z nich:

Choć piękna jesień za oknem…

w witrynach sklepowych goszczą już dekoracje świąteczne. W tym sezonie królują u nie serca, anioły, koniki i ptaszki

Powrócenie

Niesamowicie długo mnie tu nie było. Ale mam alibi. Świat zawirował i się zmienił niebywale. Powiększyła się też przestrzeń do upiększania i zaczarowywania.

Jesienne wieczory sprzyjają częstemu wykorzystywaniu tego kącika.

Dla podkreślenia serdecznej atmosfery panującej w naszym domku pojawiły się przeróżne serducha

Spełniły się marzenia o domu

kocham wracać do domu

Dzięki niemu śmiejemy się znacznie częściej niż dawniej

i jesteśmy szczęśliwa rodzinką

Na tapecie

Od jakiegoś czasu przymierzałam się do wieszaków na klucze. Pierwsze tego owoce zawisły:

I wersja patriotyczna;)

Komunijnie

W wielkim pośpiechu ostatnio odbywa się wykonywanie fotografii i ich wstawianie. Jedyne zatrzymywanie zwariowanego czasu udaje mi się tylko podczas pracy nad albumami i innymi malandiościami. Nie wiem kto podkręcił wskazówki na zegarze życia, ale zaczyna ono przypominać karuzelę.

Oto co dokonało się w przysłowiowym międzyczasie

I wersja kobieca:

Tęskniąc za majem serdecznie pozdrawiam